Opłata za parkowanie motoru w mieście

146Tak jak obiecałam w poprzednim wpisie, dzisiaj skupimy się na temacie parkowania motoru w mieście, a dokładniej na opłacie za to. Bo ogólnie nie jest problemem płacenie za miejsce parkingowe, bo to każdy rozumie i skoro korzystamy z miejsca parkingowego, to uczciwie jest za nie zapłacić. Jednak problem tutaj stoi po drugiej stronie. Ponieważ otrzymujemy potwierdzenie, że zapłaciliśmy za miejsce parkingowe na dany okres czasu, ale co mamy z nim zrobić? W samochodzie kładziemy je za przednią szybę. A w motorze? No właśnie? Przecież tam nie mamy zamkniętej przestrzeni. Nie ma możliwości, żeby zostawić bilecik za szybą, bo po prostu go zwieje. I władze niektórych miast rozumieją ten problem i po prostu zniosły opłatę dla motocyklistów i nie muszą oni płacić za parking. Jednak są miasta, które upierają się, że opłata musi być, ale nie znalazły rozwiązania co zrobi z uciekającymi bilecikami. Jest to niemądre, jednak władza to władza i nie zawsze da się jej przemówić do rozsądku. A my niestety jesteśmy w rozdarciu i tak naprawde władze sprawdzające opłaty również nie do końca wiedzą co mają zrobić.