Golf III, kilka informacji od jego posiadacza

128Planując zakup samochodu, szczególnie pierwszego nie musimy odkładać masy pieniędzy, bo jak wiadomo, będzie on służył do nauki i pogłębiania swoich umiejętności w prowadzeniu auta po zdaniu egzaminu. Wiadomo, każdego samochodu jest szkoda, jeśli uderzymy w słupek czy bramę, szczególnie jeśli to jest nasz własny. Na początek dobry jest golf III, jest to już dosyć leciwy model volkswagena, ale naprawdę bardzo dobry i godny polecenia. Jego wyposażenie jest podstawowe, silnik 1,6, benzyna, przynajmniej ja taki posiadam. Czy coś mi się z nim dzieje? Jeszcze wspomnę, że oczywiście był zakupiony jako używany. Na pewno mogę wspomnieć, że jego największą zmorą jest korozja, która niestety szybko atakuje do czego przyczynia się dodatkowo przechowywanie na dworze. Przy odpalaniu, szczególnie po deszczowej nocy łapie wilgoć i zanim się ruszy w drogę silnik musi się rozgrzać by nie gasł w trakcie jazdy. Problem był jeszcze z tłumikiem, który był spawany przez innego właściciela i w pewnym momencia się urwał. Więcej sobie nie przypominam, a samochód jest już na pewno pełnoletni. W rezultacie większych problemów z tym autem nie ma.