Deszcz, kałuże, samochód kontra przechodnie

110Deszczowa pogoda czy też roztopy po śniegu są bardzo uciążliwe zarówno dla kierowców jak i osób które akurat nie znajdują się w środku pojazdu, a idą na piechotę, bądź czekają na autobus. Niestety kałuże były, są i będą się pojawiać, taka uroda zmiennej pogody. Wpływ na to ma również kanalizacja deszczowa, ilość wpustów, odpowiednich odwodnień i czy teren jest zurbanizowany czy może jednak ma gdzie wsiąkać ten nadmiar wody. Jednak kałuże są i tu komunikat do kierowców, o którym mówiło się też na kursie. Jak pogoda jest mało odpowiednia i widzimy przechodniów a na ulicach pojawiają się kałuże, to trzeba zwolnić pojazd, albo ominąć kałuże, tak by nie ochlapać innych. Bo sami się zastanówmy, gdyby role się zamieniły, to na pewno byśmy nie chcieli zostać ochlapani brudną wodą, bo czysta woda to jeszcze pół biedy, choć też zapewne denerwujące, ale jak już leci na nas woda zanieczyszczona z błotem a mamy jeszcze jasne ubranie to tak fajnie jest. A może ktoś spieszy się na rozmowę kwalifikacyjną i chciał ładnie i schludnie wyglądać? Więc proszę uważajmy i miejmy na uwadze innych uczestników ruchu.