Dawny egzamin teoretyczny a obecny

68Jak jesteśmy w temacie egzaminów na prawo jazdy i części teoretycznej to można wspomnieć o dawnym typie egzaminu, kiedy to pytania każdy znał i uczył się na pamięć. Właśnie, jeszcze kilka lat temu była pewna pula pytań, znacznie mniejsza jak obecnie i ludzie praktycznie znali cały egzamin. Zestawy różniły się dosłownie kolejnością pytać albo odpowiedzi. Obecnie wygląda to już trochę inaczej. Każdy pisze zaliczenie na komputerze i pytania są podzielone na dłuższej odpowiedzi, krótszej, jest kilka filmików i każde pytanie jest inaczej punktowane. Czy to jest lepsze? Teoria teorią, praktyka praktyką. W pewnym sensie bez teorii nie ma praktyki, ale często bywa tak, żeby mieć wiedzę teoretyczną, którą się zrozumie to najpierw trzeba tego doświadczyć, bo taka wiedza łatwiej się przyswaja i możemy to przywołać w wspomnienia i sami utworzyć definicję, a nie uczyć się na pamięć i nigdy nie widzieć tego na oczy, to za kilka dni zapomnimy. Obecne testy wymagają też szybszej odpowiedzi, ponieważ każde pytanie ma określony czas na odpowiedź, jeśli nie odpowiemy w tym czasie, to pojawi się kolejne i niestety nie mamy możliwości wrócenia do niego tylko jest uznawane jako złe.